13 czerwca 2015

Zakładka dla maniaków fotografowania!

Hej!
W końcu jest fajnie, lubię tą czerwcową pogodę, czerwcowy luz w szkole i w ogóle to ja lubię czerwiec i nie, wcale nie z powodu moich urodzin... No może troszeczkę. :D
 Plany na weekend jakieś mam, jutro jadę wraz z Dalią na tak zwane dni Pruszcza, oby była niezła frajda, bo zapowiada się w miarę ciekawie.

Dzisiaj pokażę Wam zakładkę, moją pierwszą (!) Została wykonana z elementów posrebrzanych, szklanych koralików, wstążek satynowych. Do obiektywu zawieszki wkleiłam modelinową różyczkę, moim zdaniem wygląda to uroczo. :3
Nie mogę ogarnąć tego. Wczoraj, kiedy nie miałam czasu napisać posta miałam taką wenę, a dzisiaj postanowiłam z chęcią go napisać i cisza. Sklepać zdań nie potrafię. Ugh.
 W ogóle to dzisiejsza nocna burza była strasznie fajna! Tak raz grzmotnęło i to w dodatku tak bardzo mocno, że aż obudziłam się z mojego kamiennego snu. o.O
Korzystacie z ciepłych dni? Macie już jakieś plany na wakacje? Chętnie poczytam. A! I o mało bym zapomniała spytać się Was o to czy liczyliście już swoją średnią, u mnie słabo. ;-;

Klaudia.
Wow to mój najdłuższy tytuł posta, jaki kiedykolwiek wymyśliłam. :o

7 czerwca 2015

Paczki z wymianek

Hej!
Zebrały mi się dwie paczki z wymianek i postanowiłam Wam je pokazać. A co tam, bo czemu nie miałabym się pochwalić? :D

Na pierwszy rzut idzie paczka z wymianki tematycznej zorganizowanej przez http://bizuteriairekodzielo.blogspot.com/   
Moją parą została Patrycja z bloga http://pracowniapatrycjiicks.blogspot.com/ . Dostałam piękny sutaszowy naszyjnik, który możecie podziwiać niżej:

 A do tego uroczą zakładkę wykonaną w technice decoupage, jej następna do kolekcji! :3
 I dodatkowo kilka koralików i bigli. Nie zapominając o słodyczach, które jakimś dziwnym sposobem znikły..
 Następnie pod lupę weźmy wymianę, która w ogóle nie była planowana. Takie oto urocze wyroby dostałam od mojej kochanej Marysi z bloga http://pozytywny-arbuz.blogspot.com/. Niestety nie pomyślałam wcześniej, aby porobić zdjęcia półfabrykatom, pocztówce i oranżadom, które zjadłam na sucho. Nah. :v

Bardzo dziękuję za tak bogate dary losu i zapraszam Was do odwiedzania blogów dziewczyn!

Ściskam, Klaudia!