28 maja 2015

Note

Hej!
Uf, jak ostatni tydzień był ciężki to ten tak mi szybko zleciał (piszę, że zleciał bo jutro nie idę do szkoły!:D), skrócone lekcje po 30min, zastępstwa, luźne lekcje, konkursy itd. Miło, miło.
Ostatnio coraz bardziej myślę o powrocie do lepienia z modeliny, kiedyś lepiłam, aczkolwiek nie chwaliłam się tutaj moimi wyrobami i oddałam modelinę 'koleżankom z branży'. A teraz mam plan lepić na poważnie, mam nadzieję, że nie jest to tylko moja faza i, że nie minie mi to szybko, jak to bywało z innymi różnymi technikami. Np. beading po jakimś czasie zostawiłam, w sumie to nawet nie wiem dlaczego...Teraz tylko trzeba znaleźć jakąś okazję na kupno modeliny. No 23 czerwca mam urodziny więęęc. :D

 Okej przyznam Wam się, że zazwyczaj strzegłam się od robienia zdjęć biżuterii na kwiatach i tak wiem jest pstrokato, więc to ostatni raz, bo mnie to też zaczyna drażnić w oczy.
A co do samej bransoletki została ona wykonana ze sznurka skręconego błękitnego, koralika fasetowanego również niebieskiego i do tego urocza zawieszka nutka. Elementy posrebrzane.
Mam jeszcze taką kremową i również bardzo ładnie się prezentuję. :3



A jeśli Wam się spodobała to zapraszam na rozdanie, gdzie do wygrania jest jej 'siostra' w kolorze ecru. :D
KLIK
Klaudia.

22 maja 2015

E.E. Schmitt -Tajemnica pani Ming



Dzień dobry!
Dziś chcę Wam przedstawić książkę Eric'a-Emmanuel'a Schmitt'a - Tajemnica pani Ming.
Czytałam ją już jakiś czas temu. Uwielbiam tego autora za jego styl pisania i to, że umie właściwie odmalować i wzbudzić w czytelniku emocje.
Książka opowiada o starszej kobiecie, która uwielbia opowiadać o swoim życiu i o swoich dziesięciorgu dzieciach. Główny bohater przyjeżdża z Europy do Chin w interesach. Spotyka tam tytułową panią Ming. Przy każdym kolejnym spotkaniu opowiada ona o swoim kolejnym dziecku i jego przygodach i doznaniach.Główny bohater chce się dowiedzieć czy kobieta nie kłamie. Czy opowieści okażą się prawdziwe? Co kryje pani Ming?



"Tytułową postać krótkiego, bo zaledwie 70-stronicowego opowiadania, panią Ming, poznajemy z perspektywy podróżującego do Chin biznesmena. Każde z nich należy do innego świata – zamożny mężczyzna i sprzątaczka hotelowa – a miejscem, gdzie nawiązują kontakt jest… toaleta. Kim tak naprawdę jest pani Ming? Czy jej opowieści o losach dziesiątki dzieci są prawdą, czy tylko bajką oszustki? Ale – dlaczego pracownica męskiej toalety miałaby oszukiwać?"










Książka jest jak najbardziej warta przeczytania. Nie jest gruba, bo ma zaledwie 75 stron. Jest wciągająca i nie można się od niej oderwać.  Serdecznie polecam.
10/10 Cena ok. 20 zł.
-D

18 maja 2015

Ręka Fatimy w różu

Hej,
Uf straszny tydzień minął i witamy następny. Wiecie co, ten sprawdzian z chemii był tak banalnie prosty, że jak go dostałam to zaczęłam się w duszy śmiać. Tyle stresu na nic. :v
Ogólnie to miałam pisać do Was wcześniej no, ale byłam zajęta marnowaniem sobie weekendu.
>mieć fajne plany
>cieszyć się
>i bang po planach....
W dodatku jak się okazało wyrolowali mnie i nie jadę na konkurs wiedzy o Anglii, trochę szkoda, bo specjalnie miałam angielski wcześniej i przerobiłam dużo materiału. A jak mi poszły eliminacje na temat żuław? Szkoda gadać, odpowiedziałam na kilka prostych pytań, a potem zamieniałam się z koleżanką kartkami i nie zgadniecie...ani mi, ani jej się nie udało przejść, ups. >-< Dobra, koniec narzekania za godzinę do szkoły i trzeba mieć dobry humor.

Bransoletka wykonana ze szklanych powlekanych i imitujących agat koralików. Elementy pozłacane, zawieszka ręka Fatimy

 Zobaczcie jakie mam urocze woreczki do pakowania. :3

Trzymajcie się! 
Klaudia.

9 maja 2015

ballerina

Hej!
Pogrążam się w rozpaczy nad moim roztrzepaniem. Ostatnio zostawiłam włączone żelazko na dwa dni, bóg wie co by się stało,m gdyby nie zauważyła tego moja mama, dzisiaj przez przypadek zbiłam sobie po raz enty szybkę od telefonu i dotyk mi nie działa, o! I jeszcze zbiłam talerz, Hah. Poza tym moje zamówienie wysłali dopiero wczoraj, a praktycznie to wczoraj mogłabym się już cieszyć przesyłką i pokazać Wam coś fajnego.
 Ogólnie ten tydzień będzie zapowiadał się bardzo pracowicie. W poniedziałek powtórzenie z chemii, a co za tym idzie, nauczyciel będzie pytał przez całą godzinę, we wtorek sprawdzian z niemieckiego i eliminacje konkursu wiedzy o żuławach, a w środę sprawdzian z chemii, nie wiem czego mogę się na nim spodziewać. Ostatni sprawdzian z chemii pisałam w listopadzie i były same zamknięte pytania, ale może tylko dlatego, że nauczyciel się zmienił. A 26 maja prawdopodobnie jadę na konkurs wiedzy o Anglii. Czyli tyle nauki i wkuwania. ;-;

 Wygrzebałam z folderu jakieś pojedyncze zdjęcie bransoletki. Jest wykonana zeszklanych koralików. Kolory są trochę przekłamane, nie są w rzeczywistości, aż takie żywe. + zawieszka baletnica 3D.
Miłego weekendu, Klaudia.

2 maja 2015

#2 misz-masz

Hej!
Dzisiaj kolejny (chciałam napisać odcinek, wtf xd) post, z serii misz-masz. Nazbierało mi się znowu kilka pojedynczych zdjęć w folderze do pokazania, więc tadam.
Wczoraj byłam na kręglach i było na prawdę bardzo fajnie, dużo śmiechu i idiotycznych żartów, które jak zwykle mnie bawiły. Udało mi się zbić nawet dwa razy strike. 8)
No i ogólnie majówka tak jakoś mija, tata przygotowuje grilla, bo pogoda na całe szczęście jest. A no właśnie, post bez określenia pogody jest słaby, nieprawdaż? xD
Wczoraj siedziałam i robiłam projekt na angielski, wie ktoś może jak nazywała się pierwsza królowa Wielkiej Brytanii? Bo szukałam w internecie, ale co rusz jakiś artykuł miał inne fakty i drzewa genealogiczne.  Bo z historii to wiadomo, że w małym palcu ma się starożytność. >.<
 1) Gdańsk pozdrawia, 2) Ręka Fatimy = motyw który jest teraz moim guru. 3) Patrzcie jak mi pięknie orchidea rozkwitła! 4)ścinać włosy or nie ścinać? ;-;

1) Kto znajdzie małego uroczego robaczka? :3 2) i 3) piękny zachód słońca.

Bawcie się dobrze na majówce. :D 
Klaudia.